Regulacja diety

modelNajpierw białko. Chcąc uzyskać pobudzający efekt tyrozyny i stworzonych z niej nośników – zjadamy najpierw te porcje posiłku, które zawierają białko (przynajmniej 100 g bogatej w białko żywności). Żywność taka (ryba, kurczaki, wołowina itd.) ma w sobie mnóstwo tyrozyny, natomiast ilość tryptofanu jest w niej znacznie mniejsza. Dzięki temu będziemy w pełni umysłowej koncentracji i gotowi do morderczego treningu.

Odstawiamy węglowodany. Z drugiej strony potrawy zawierające dużo węglowodanów mogą wywołać w nas uczucie senności .(Tylko obiad bogaty w białko daje prawdziwą siłę). Chcąc zapewnić tyrozynie pierwszeństwo w dotarciu do mózgu, zjadamy znajdujące się w posiłku węglowodany dopiero po zjedzeniu białka. Pamiętajmy przy tym, że wcale nie musimy wybierać między tyrozyną i tryptofanem, między dobrym i złym samopoczuciem czy między motywacją do pracy bądź jej brakiem. Czasami możemy świadomie zmienić równowagę między tyrozyną i tryptofanem, by osiągnąć specyficzny, pożądany efekt.

SIŁA UMYSŁU (A NIE NARKOTYKI) UMOŻLIWIA MORDERCZY TRENING
Jest wielu sportowców – i to zupełnie dobrych – którzy nie tylko tracą czas i pieniądze, lecz także ryzykują swoje zdrowie, dostarczając swojemu organizmowi duże ilości kofeiny i efedryny (jak również steroidów), aby wzmocnić organizm i móc odbywać intensywne treningi przy pełnej koncentracji umysłowej, co razem prowadzi do zwiększonego przyrostu mięśni. Ty jednak wiesz, co o tym myśleć. Masz przecież pełną świadomość, że koncentrację umysłową oraz intensywność treningu można osiągnąć w znacznie prostszy sposób: manipulując po prostu swoją dietą.

Dążąc więc przez intensywny trening do lepszego wyglądu, spróbuj zmienić kolejność spożywania potraw, tak aby tyrozyna w odpowiednim czasie dotarła do mózgu.