Jak powstaje wzwód?

wzwodNa ogół żaden z nas nie zastanawia się nad tym, w jaki sposób powstaje erekcja, aż do chwili, gdy oczekiwany wzwód nie następuje. Niestety, czasem tak się zdarza. A kiedy indziej znów pojawia się on w okolicznościach, które można by określić jako nie sprzyjające.

Mechanizm powstawania wzwodu jest ściśle związany z przepływem krwi. Penis jest zbudowany z trzech struktur odznaczających się dużą koncentracją naczyń krwionośnych: dwie z nich to ciała jamiste, trzecia to ciało gąbczaste. Kiedy zwieracz otaczający największą tętnicę doprowadzającą krew do członka rozkurcza się, krew napływa do naczyń włosowatych, wypełniając ciała jamiste. Naczynia krwionośne regulujące przepływ krwi mają specjalne zastawki, które nie pozwalają krwi odpłynąć. Członek wypełnia się krwią, co umożliwia wzwód.

Erekcja jest odruchem i, jak większość odruchów, powstaje bardziej lub mniej automatycznie w tzw. rdzeniowym luku odruchowym. Dlatego właśnie wielu mężczyzn po urazach kręgosłupa cierpi na brak wzwodu. Mechanizm jego powstawania wyjaśnia też pojawianie się erekcji podczas snu pod wpływem stymulacji dotykowej, a także spontaniczne wzwody prześladujące czternastoletnich chłopców na lekcji matematyki.

TESTOSTERON – PORANNY WYŻ
Poziom testosteronu ma wpływ na wzwód poprzez oddziaływanie na nerwowe komórki ruchowe w rdzeniu kręgowym. Komórki te przesyłają bodziec do zwieracza.
U większości mężczyzn poziom testosteronu jest najwyższy rankiem, tuż po przebudzeniu, stąd też budzą się często silnie pobudzeni. Neurolodzy sugerują starszym pacjentom, którzy miewają kłopoty z utrzymaniem erekcji uprawianie seksu rano.

Reakcje seksualne człowieka angażują obie części autonomicznego układu nerwowego, który odpowiada za odruchy organizmu. Jedna – to część współczulna (sympatyczna), kontrolująca reakcję adrenalinową, syndrom „walki lub ucieczki”, który powoduje m.in. przyspieszoną pracę serca, np. wobec zbliżającego się niebezpieczeństwa. Druga – to część przywspółczulna (parasympatyczna), działająca poprzez nerw błędny, uwalniająca neurohormon – acetylocholinę, która działa uspokajająco i przywraca normalny stan organizmu, gdy niebezpieczeństwo minie.

Specyfiki działające pobudzająco, takie jak np. kokaina, mogą spowodować wzrost popędu seksualnego, ale jednocześnie wpływać niekorzystnie na samą erekcję. Narkotyk oddziaływuje na układ współczulny, co oznacza, że powstrzymuje napływ krwi do członka. Najgorszą używką jest naturalnie alkohol, który choć najpierw działa pobudzająco, to jednocześnie hamuje erekcję, po czym zachowuje się jak środek uspokajający tak, że nie ma z niej żadnego pożytku.

Łatwo wytłumaczyć, dlaczego niepokój czy zmartwienie prowadzą do zaburzeń wzwodu i kłopotów z jego utrzymaniem. Wyzwalają one reakcję współczulną, serce pracuje szybciej, krew odpływa z członka, bo zwiększa się jej przepływ przez cały organizm, ramiona i nogi. (Dlatego zresztą troski powodują, że czujesz się taki zmęczony.) Nawet gwałtowne wydarzenie odwracające uwagę może zaktywizować układ współczulny, za co natychmiast zapłacisz utratą wzwodu.

ZDROWY ZNACZY SPRAWNY
Możesz zwiększyć swoje szanse na pewny wzwód w stosownych okolicznościach. Skoro wymaga on obfitego napływu krwi do członka, powinieneś dzięki solidnej dawce ćwiczeń aerobicznych poprawić pracę układu krążenia. Zwapnienie naczyń krwionośnych zmniejszy niewątpliwie dopływ krwi do członka (tak jak i do wszystkich innych organów), musisz zatem rozsądnie ograniczyć w swym jadłospisie tłuszcze i cholesterol, a zwiększyć ilość produktów bogatych w błonnik i węglowodany.